Strona główna » Aktualności » Brak odpowiedzi na reklamację nie oznacza, że ubezpieczyciel ją uznał

Brak odpowiedzi na reklamację nie oznacza, że ubezpieczyciel ją uznał

14.06.18

Domniemanie, że klient ma rację, bo podmiot rynku finansowego nie odpowiedział na jego reklamację w ustawowym terminie, jest wzruszalne przed sądem. Zarówno co do zasady jak i wysokości odszkodowanie. Tak uznał Sąd Najwyższy.

articleImage: Brak odpowiedzi na reklamację nie oznacza, że ubezpieczyciel ją uznał Źródło: iStock

W środę 13 czerwca Sąd Najwyższy podjął bardzo ważną uchwałę dla instytucji podmiotów rynku finansowego i ich klientów dotyczącą  skutków przekroczenia terminu odpowiedzi na reklamację. Uznał, że klient może w takiej sytuacji domagać się uznania jej za rozpatrzoną pozytywnie, ale mimo to podmiot rynku finansowego zachowuje możliwość kwestionowania zasadności dochodzonego roszczenia tak co do zasady, jak i co do wysokości. SN podkreślił  jednak, że to podmiot musi udowodnić, że jego klientowi nie przysługuje roszczenie lub przysługuje w niższej wysokości.

Spory i tak trafią do sądów

 - Stanowisko SN oznacza, że tego typu spory wciąż będą rozstrzygane w sądach, o ile podmiot rynku finansowego nie zdecyduje się na polubowne załatwienie sporu z klientem – mówi Tomasz Młynarski, radca prawny w biurze Rzecznika Finansowego. I dodaje, że uchwała SN o tyle poprawia sytuację procesową klientów, że to podmioty rynku finansowego będą musiały udowodnić, że roszczenie klienta jest niezasadne, albo przysługuje mu w niższej wysokości.

Wątpliwości lubelskiego sądu

Sąd Najwyższy zajmował się pytaniem Sądu Okręgowego w Lublinie dotyczącym interpretacji art. 8 ustawy o rozpatrywaniu reklamacji*. Przewiduje on, że w przypadku niedotrzymania przez podmiot rynku finansowego ustawowych terminów odpowiedzi na reklamację, uważa się ją za rozpatrzoną zgodnie z wolą klienta.  Odpowiedź zaś powinna być udzielona bez zbędnej zwłoki, jednak nie później niż w terminie 30 dni od dnia otrzymania reklamacji. W szczególnie skomplikowanych przypadkach termin tez nie może przekroczyć  60 dni. SO rozpatrywał sprawę, w której strony sporu nie wiązała umowa ubezpieczenia – reklamację złożyła poszkodowana w wypadku komunikacyjnym, chcąca podwyższenia zadośćuczynienia przyznanego przez ubezpieczyciela z polisy OC sprawcy.

LEX Linie Orzecznicze >>

SO w listopadzie 2017 r. zapytał, czy w brak odpowiedział w terminie, wyłącza możliwość kwestionowania przez podmiot rynku finansowego zasadności dochodzonego roszczenia tak co do zasady, jak i co do wysokości, czy jedynie oznacza przerzucenie ciężaru dowodu na podmiot rynku finansowego.

Poczekajmy na uzasadnienie

W styczniu 2018 r. istotny pogląd w tej sprawie przedstawiła Aleksandra Wiktorow, rzecznik finansowy. - Moje zdanie jest jasne. W takiej sytuacji bank czy ubezpieczyciel powinien zrealizować to, czego klient domagał się w reklamacji – tłumaczyła wówczas Aleksandra Wiktorow. I miała nadzieję, że uchwała i uzasadnienie rozwieją pojawiające się wątpliwości, a także przyczynią się do zmniejszenia obciążenia sądów takimi sprawami. - Niestety dostrzegam, że dziś niektóre firmy w tego typu sprawach odsyłają klientów do sądu – mówiła wówczas Wiktorow.

Niestety Sąd Najwyższy tym razem nie podzielił prokonsumenckiego podejścia zaprezentowanego w istotnym poglądzie rzecznika finansowego.
Tomasz Młynarski zwraca jednak uwagę, że z pogłębioną analizą skutków tej uchwały warto poczekać do publikacji uzasadnienia.

Inne firmy mogą mniej

Z tym, że w istotnym poglądzie Wiktorow zwróciła uwagę, że podobna konstrukcja - zakładająca „milczące uznanie reklamacji"- jest przewidziana w szeregu innych aktów prawnych. Zgodnie z art. 7 a Prawa konsumenta*, jeśli przedsiębiorca nie odpowie na reklamację w terminie 20 dni, uważa się że ją uznał. Podobne prokonsumenckie przepisy zawierają .  branżowych regulacje. Na przykład, przedsiębiorca energetyczny jest zobowiązany rozpatrzyć reklamację w ciągu 14 dni. Jeśli tego nie zrobi, uważa się, że została uwzględniona (art. 6c. ust. 2 prawa energetycznego*). Z kolei, jeżeli organizator turystyki nie ustosunkowuje się na piśmie do reklamacji w terminie 30 dni, uważa się, że uznał ją za zasadną (art. 16b ustawy o usługach turystycznych).

Sygnatura akt III CZP 113/17, uchwała 3 sedziów z 13 czerwca 2018 r.

-------------------------------------------------------------

* Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu.

-

Jolanta Ojczyk 14.06.18
Skomentowano 0 razy
Średnia ocena artykułu (oddanych głosów: 0)

 
ZOBACZ TAKŻE

Zapisz się na newsletter
NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE