Strona główna » Aktualności » Czy firmom nadużywającym pozycję dominującą trudniej będzie wygrać w sądzie?

Czy firmom nadużywającym pozycję dominującą trudniej będzie wygrać w sądzie?

16.04.18

To dłużnik nadużywający przewagi ekonomicznej musiałby „obronić” wydłużony termin zapłaty. Dzięki temu zwiększyłoby się ryzyko jego przegranej w sądzie. To jedna z propozycji resortu przedsiębiorczości przedstawiona w Zielonej Księdze dotyczącej zatorów płatniczych.

articleImage: Czy firmom nadużywającym pozycję dominującą trudniej będzie wygrać w sądzie? fot. Thinkstock

Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii rozpoczyna dyskusję nad wzmocnieniem pozycji wierzyciela w transakcjach handlowych, szczególnie tych o słabszej pozycji rynkowej. W piątek przedstawiło Zieloną Księgę o zatorach płatniczych w Polsce, a w poniedziałek rozpoczęło konsultacje. Część przedstawonych w niej propozycji dotyczy wzmocnienia pozycji wierzycieli w dochodzeniu ich uprawnień z ustawy o terminach zapłaty w transakcjach handlowych, w szczególności w sytuacjach, gdy zostaje im narzucony bardzo długi termin zapłaty.
Czytaj: podmioty publiczne będę miały 30 dni na zapłacenie kontrahentom >>

- W praktyce do stwierdzenia rażąco nieuczciwego terminu zapłaty dochodzi najczęściej dopiero w postępowaniu przed sądem, gdzie wierzyciel musi wykazać swoje racje. Utrudnia to jego ochronę przed nadużyciami ze strony dłużnika – tłumaczy Mariusz Haładyj, wiceminister przedsiębiorczości. – Problemem jest tu zbyt słaba – prawnie i ekonomicznie – pozycja wierzyciela. Dlatego należy zastanowić się nad wprowadzeniem do Ustawy o terminach zapłaty w transakcjach handlowych rozwiązań, które z jednej strony wzmocnią  instrumenty ochrony ich praw, a z drugiej obciążą dłużników  ryzykiem negatywnych konsekwencji nadużywania swojej  pozycji ekonomicznej.

Co proponuje MPiT w Zielonej Księdze? Jedna z propozycji dotyczy przerzucenia z wierzyciela na dłużnika ciężaru dowodu  na okoliczność, że termin w umowie jest rażąco nieuczciwy.

Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz. Tom I i II >>

- Odwrócenie ogólnej zasady obciążenia ciężarem dowodu wzmocniłoby pozycję wierzyciela w sporze z dłużnikiem i zwiększyło jego szanse na wygraną w procesie o prawidłowość ustalenia terminu zapłaty w umowie – uzasadnia resort. Zmuszenie dłużnika do „obrony” wydłużonego terminu zapłaty wiązałoby się z większym ryzykiem przegranej w sądzie. To zaś powinno zniechęcać dłużników do narzucania takich terminów.

Druga propozycja zakłada wprowadzenie zasady, że 3-letni termin na ustalenie, że terminu zapłaty w umowie jest nieuczciwy, biegnie od dnia zakończenia umowy. Obecnie można żądać ustalenia, że termin zapłaty jest rażąco nieuczciwy wobec wierzyciela przed upływem 3 lat od zawarcia umowy. Do korzystania z tego uprawnienia często zniechęca wierzycieli fakt, że po upływie tego terminu nadal pozostają w bieżących relacjach handlowych z dłużnikiem. Dlatego MPiT poddaje pod dyskusję wydłużenie terminu na ustalenie, że ustalony termin zapłaty był nieuczciwy np. do 3 lat od dnia, w którym umowa została wykonana.


 

Jolanta Ojczyk 16.04.18
Skomentowano 0 razy
Średnia ocena artykułu (oddanych głosów: 0)

 
ZOBACZ TAKŻE

Zapisz się na newsletter
NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE